PINK ROSES – Revolta

1.Impas

2.Lekarstwo

3.Paralela

4.PrzebijŚnieg

+

5.Gitara

6.Revolta

 Dotarło do mnie EP grupy PINK ROSES zatytułowane „Revolta” zawierające cztery utwory. Dodatkowo otrzymałem też płytkę z jeszcze dwoma kawałkami. Grupa pochodzi z mojego rodzinnego miasta, ale nie będzie tutaj żadnego kumoterstwa tylko szczera opina na temat tych sześciu piosenek. Grupa gra bardzo melodyjnego rocka, który powinien przypaść do gustu fanom starego oblicza formacji HEY. Szczególnie numer Paralela ma w sobie (szczególnie na początku) coś z [sic!] wspomnianej grupy. Bardzo żywiołowa wokalistka (moim zdaniem wciąż mamy deficyt grup z paniami przy mikrofonie, już pierwszy plus za to) ma w swoim głosie podobne wibracje a i teksty powinny trafić do zwolenników twórczości Kaśki (w prostocie siła).

 Impas to mocne otwarcie, przebojowe i żywiołowe, choć z lekko ponurym tekstem. Nie ustępuje mu krótszy Lekarstwo, prosty i skoczny. Ale to nie te numery zapadły mi najbardziej w pamięci. Najlepszą kompozycją jest dla mnie stanowczo „seksowny” PrzebijŚnieg mający w sobie bluesowy feeling i sotner rockowy ciężar. Bez kozery mogę powiedzieć, że fanom KYUSS czy QUEENS OF THE STONE AGE powinno się spodobać. No i w warstwie lirycznej są bardzo ciekawe porównania, ale nie będę tu niczego cytować bo kto zechce ten do wszelakich tekstów dotrze. Podoba mi się zabieg z dziękami winylowej płyty na początku i końcu EP-ki, nadaje to wydawnictwu taki archaiczny posmak.

 Druga płytka zawiera utwory Gitara i Revolta. Bardzo podoba mi się w pierwszym utworze tekst w, którym wokalistka wypowiada się jako tytułowy instrument nadając mu cech „niełatwej” kobiety. Numer bardzo in plus, pokazujący przy okazji bardziej nowoczesne brzmienie grupy. Revolta to ich najszybszy i najbardziej energetyczny numer moim zdaniem ale i tak jestem zdania by grupa ruszyła kursem zapoczątkowanym na PrzebijŚnieg. Gdyby jeszcze dociążyć instrumenty, dołożyć do pieca to powstała by w naszym kraju bardzo charyzmatyczna grupa. Czekan na pełny debiut, grupa stanowczo zasługuje na uwagę. Ode mnie 8/10.

 PINK ROSES tworzą

 Aganieszka Skrzypczak – voc

Adam Goniszewszki – git

Jarek Markowicz – git

Piotr Jakóbiak – b

Paweł Lipnicki – dr

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s