LUXTORPEDA – Robaki

1. Pies Darwina
2. Serotonina
3. Amnestia
4. Wilki Dwa
5. Tu i Teraz
6. Mowa Trawa
7. Gimli
8. Raus
9. Tajne znaki
10. Fanatycy
11. Robaki
12. Hymn
13. Gdzie Ty Jesteś?

To bardzo ważny krążek na tegorocznym rockowo metalowym poletku. Cieszę się, że mogłem go w końcu zgarnąć i napisać jak go widzę. A jest to dzieło bardziej dojrzałe od debiutu, który swego czasu namieszał ultra przebojowym Autystycznym. „Robaki” to wyraźny sygnał dla tych, którzy wzięli grupę za projekt przyjazny rozgłośniom radiowym. Teraz mogą zrewidować poglądy, bo oprócz mocarnego brzmienia bliskiego temu, które Litza wyczarował z 2TM2,3 na krążku „888” jest tu sporo nawiązań do metalu ekstremalnego bliskiego Slayer czy Vader. Ale po kolei.

Pies Darwina ma iście blackowy riff na początku, bzyczący i groźny a potem zaczyna się szybkostrzelna „szczekanka” tekstu przez Litzę a kiedy numer przyspiesza do akcji wkracza Hans ze swoim twardym flow. Trzeba przyznać, że jego głos pasuje do tej muzyki a przy tym nie ma się poczucia obcowania z nu czy rap metalem. Kolejny numer to nieźle zakręcona muzycznie Serotonina z bardzo trafnym tekstem, w nieco kpiarskim tonie. A do tego lekko psychodeliczne powtarzane przez Hansa „Nie jesteś sam”. Dobrze, że jest w tym trochę luzu inaczej muza mogłaby przytłoczyć słuchacza a tak w tej surowej masie jest bardzo pożądana przestrzeń.

Czuć, że kiedy nagrywali ten krążek świetnie się bawili i wyżywali. Smażą takie riffy, że kapcie spadają, proste ale chwytliwe czasem zapachną jakąś kapelą ale przecież nie o odkrywanie lądów tu chodzi choć przyznam, że jest na tym krążku prawdziwy majstersztyk ale o tym nieco później. Bardziej przystępna jest Amnestia z perkusyjno gitarowymi łamańcami.

Wilki dwa to świetny i poruszający numer, który zapewne każdy fan grupy zna już na pamięć, w bardzo prostą metaforę ubrali panowie w tekście pojedynek dobra ze złem. Bardzo prostą i tym samym świetnie trafiającą szczególnie do młodego serca. Brawa za ten numer i melodię przewodnią. Bardzo punkowo wyszło Tu i teraz niosące ze sobą strach przed przyszłością, do tego smaczne solo i proszę bardzo kolejny koncertowy killer gotowy.

Mowa trawa to kopniak w duchu Slayer a nawet System Of A Down z okresu „Toxicity” z tekstem wypowiadanym przez Hansa z prędkością CKM. Chwilę ukojenia daje za to końcówka Gimli, balladowa. Lekko wkurzony delikatnie ujmując jest Raus, który w moim mniemaniu jest skierowany do wszystkich hejterów.

O tym, że nie tylko o sprawach ciężkiego kalibru rozprawiają torpedowcy świadczy zabawny Tajne Znaki. Ten jajcarki głos należy do Hansa a dowcip zawarty w tekście… poszukajcie sobie. Powaga powraca w Fanatykach i ten numer powinien w końcu otworzyć oczy tym, który wciąż mają grupę za manifestującą swą religijność. Zresztą mają Hansa w składzie, którego poglądy kłócą się z tymi wyznawanymi przez Litzę. Także pełne porozumienie ponad podziałami.

Numer tytułowy to takie memento mori dla przywódców i stawiających się wyżej od innych ubrane w punkowo metalowy wygrzew a Hymn to taki odpowiednik Autystycznego z debiutu ale nieco cięższego kalibru. I z bardzo ważnym przesłaniem, zresztą obejrzyjcie teledysk. Na koniec zostawili absolutnie najlepszy numer. A właściwie opracowanie numeru. Hansa. Gdzie Ty jesteś? na finał jest strzałem w dziesiątkę. Orientalne zaśpiewy, niespieszne tempo, porażający tekst z wyliczeniem tego czego najbardziej się w życiu boimy i pytanie o istnienie Boga bez jednoznacznej odpowiedzi. To mój absolutnie ulubiony numer i jedna z najlepszych kompozycji na rockowym podwórku w ostatnich latach.

Trudny to album, wymagający skupienia i wgryzienia w teksty. I jeden z najlepszych w tym roku, obok ostatnich krążków Masachist i Pandemonium. Tak wiem, że to nieco inna stylistyka ale jeśli chodzi o poziom realizacji, angażu emocjonalnego i ogólnej koncepcji to stawiam ten krążek obok. 9/10 z racji, że jak sami mówili na następnym krążku chcą zaskoczyć. Także maksa zostawiam na kolejną okazję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s