„Zaczynaliśmy od grania coverów, ale byliśmy najwidoczniej na to za słabi” wywiad z EYE OF VOID

Eye Of Void

Po koncercie Soul Plunder i Eye Of Void w kieleckim Woorze udało mi się złapać 2 mężczyzn  z Oka Pustki a oto rozmowa z nimi. /Maseł

-Maseł – No to panowie, już po koncercie, zróbcie taki prolog i powiedzcie jak to się zaczęło, skąd się znacie.

– Karol Kozik (basista)- Zaczęło się, od tego, że paru kumpli zaczęło grać w garażu, właściwie naprawdę w garażu można powiedzieć.

– Jan Kostkiewicz (wokal, gitara) – Nie, Karol nie. Przyjechaliśmy z Krakowa.

– Karol – No, jest nas czwórka, gramy metal chyba, chyba tak można powiedzieć. (śmiech)

– Janek – Tak to jest definitywnie metal

– Maseł- Jednak widać dużo wpływu własnego charakteru w waszym graniu.

– Janek – To fajnie, nie ma dużo Metaliki, nie? (śmiech)

– Karol- No czemu ty mówisz jak mówiłeś mi, żebym ja mówił?

– Janek- No bo gadasz bez sensu, ciągle coś w stylu „urodziłem się w ’74 roku i pochodzę z …”
Dobra to na poważnie, przyjechaliśmy z Krakowa, gramy w czwórkę, staramy się wymyślać wciąż to nowe kawałki. Zaczynaliśmy od grania coverów, ale byliśmy najwidoczniej na to za słabi, więc zaczęliśmy puszczać swoje kawałki. Tak naprawdę jak się dużo gra to się samo rozwija.

-Maseł – Już wiemy kim jesteście, więc teraz powiedzcie na jakim etapie twórczym jesteście, co macie już na swoim koncie?

– Karol- Mamy EP’kę, EP’kę 5 kawałków, właściwie 4 bo jeden to nie kawałek..

– Janek – Mieliśmy nagrywać, ale coś nie wyszło nam czasowo, bo studiujemy przy okazji, ponieważ ta EP’ka wydaje nam się, nie do końca oddaje prawdziwe oblicze zespołu. Była nagrywana rok temu, w sumie to nie rok temu, bo od roku gdzieś gramy. Jakoś 2 miesiące po założeniu zespołu, od tego czasu dużo się zmieniło, więc nie myślimy jakoś tego bardzo rozsyłać, bo ktoś pomyśli „aaa chujowy… yyyy słaby zespół”. Ale nagramy coś, są nagranie koncertowe, które brzmią o niebo lepiej.

– Maseł- Obejrzę bardzo chętnie, bo już w sumie nie pierwszy raz przychodzę na koncert dla jakiegoś zespołu a wychodzę jak fan supportu. Ogólnie mogę potwierdzić mogę, że bardzo mi się podobało wasze granie.

– Janek- No to bardzo się cieszymy!

– Maseł- Dobra, idziemy dalej, skąd się tu wzięliście? Ktoś was zaprosił? Sami się zaoferowaliście?

– Karol- Byliśmy na przeglądzie kapel „ O czysty akord”, to było tutaj, niedaleko tam, prawdopodobnie w Wojewódzkim Domu Kultury. Tam zagraliśmy i poznaliśmy zespół Soul Plunder.

– Janek- Zaprosiliśmy ich do Krakowa, zagrali z nami jeden koncert w Krakowie, no i jakoś tak w ramach rewanżu przyjechaliśmy tutaj. Nie spodziewaliśmy się z tak pozytywnym odbiorem, naprawdę! W Krakowie to jest tak, że przyjdzie pięciu kumpli, którzy znają każdy kawałek na pamięć, przyjdą posiedzieć i posłuchać przy piwie, przyjdą ze 3 osoby, które znalazły to w internecie i stoją po kontach i wiecie, nic nie robią, no i może z pięciu takich prawdziwych fanów, którzy zawsze przychodzą. A tu? Tyle ludzi, chłopaki pod sceną trzymają barierki, wybili dziurę w ścianie, widzieliście tą dziurę? Masaaakra. Ale fajnie, fajnie podobało nam się.

-Maseł- Panowie, wielkie dzięki za wywiad ale jednak, mróz bierze górę nad nami i tym samym musimy kończyć. Z tego miejsca możecie pozdrowić kogo tylko chcecie.

– Janek i Karol- To tak, chcieliśmy pozdrowić wszystkich fanów Eye Of Void, wszystkich czytelników The Eye Of Every Storm oraz ich redaktorów, perkusistę Lights Off pozdrawia Jasiek i Karol.

Jeśli zaciekawił Cię ten zespół warto wbić na ich fan page: http://www.facebook.com/eyeofvoidband

„Before It Was Cool” – DEMONEPKI #001 (INSET/ SINAINATE/ TAKEN FROM THE NEST/ WORD IS MINE)

Nowy dział, w którym będziemy przyglądać się młodym gniewnym! Żebyście wiedzieli czym się zachwycić, a czym łba nie zawracać! Czytajta! A wszystkim kapelom, które się tu będą pojawiać życzymy uporu w napierdalaniu! Jeszcze możecie nieźle namieszać! Jeśli się Wam uda punkt dla nas – w końcu pisaliśmy o Was „Before It Was Cool” \m/

Inset – Last Breath 

1.20121009095538.800x600.cover[1]1. Intro

2. Sunday Hords

3. Last Breath Before Us

4. Touch of Life and Death

Death Metal z technicznym nalotem wprost z Żor w Wasze twarze. Czytaj dalej

Fotorelacja z koncertu PINK ROSES, 25.12, klub U Zdzicha, Ostróda

Nasz nowy „strzelniczy”, Johnny, był na ostatnim koncercie grupy Pink Roses, która cztery dni po końcu świata dała bardzo żywiołowe show. Mają sporo nowego materiału a podczas gigu można było zobaczyć przedpremierowo teledysk do utworu „Rozmowa z deszczem”. Także zapraszam do przejrzenia fotek! /Stanley

DSCF0850 Czytaj dalej

Fotorelacja z koncertów IN EXTREMO – 09.12 Dresden, 21.12 Erfurt

NymphetamineGirl jest wielką fanką In Extremo i wybrała się na ich dwa koncerty w niedużym odstępie czasu. Padła więc decyzja by połączyć fotorelacje w jedną! A więc jeśli chcecie wiedzieć jak wypadają In Ex na żywo to obadajcie foty!

Dresden – 09.12

IMG_5078 Czytaj dalej

M.O.R.O.N – Nowy Lepszy Świat

M.O.R.O.N 1. ’84
2. Lustro
3. ’89
4. Nowy wspaniały świat

M.O.R.O.N To zespół, którego na tej stronie przedstawiać nie trzeba. EP’ka Nowy lepszy świat dla fanów haevy metalu wydałaby się polską aranżacją Maidenowskiego Brave New World, jednak dla polskich fanów core’u to materiał, który jest zupełnie nowym rozdziałem w twórczości polskiej formacji. Z tego miejsca wystawię ocenę, bo po pierwszym przesłuchaniu całego materiału nie miałem wątpliwości, że za to należy się 10. Czytaj dalej

Podsumowanie roku 2012 by MASEŁ

Clipboard01 Strona The Eye Of Every Storm jest kojarzona głównie z rozpowszechnianiem artystów grających ciężką muzykę, jednak w moim zestawieniu najlepszych płyt tego roku postaram się pokazać nieco inne gatunki, w których gustuję. Będzie bluesowo, folkowo a nawet elektronicznie. Wiem, że możecie się z tym co tu napiszę nie zgodzić jednak to moje podsumowanie więc proszę o wyrozumiałość. Cóż, jedyne co mi z tego miejsca zostało to zachęcić do lektury, więc do dzieła.

– 9 –  20 studyjny krążek KISS to nic nowego. Monster nie porywa mnie, jednak były gorsze płyty w tym roku więc jest na tyle dobry żeby w tym zestawieniu się jeszcze pojawić.

Czytaj dalej

Podsumowanie roku 2012 by PAKU (The Best Of 2012 by PAKU)

PAKU

Zapraszam serdecznie do mojego autorskiego zestawienia najlepszych wydawnictw roku 2012. Nie sugerujcie się kolejnością, ponieważ jest w zupełności przypadkowa.

I am cordially inviting you for my author’s raking of best records of year 2012. Don’t imply yourselves by order because it is completely random.  

  1. The Afterimage – Formless EP.

Bardzo krótkie EP, a szkoda. Brzmienie TA to podrasowana wersja nieistniejącej już kapeli Centuries Apart. Piekielnie mocne i wyraziste wokale połączone z niesamowicie pokręconą pracą gitar. Famined Records dokonało świetnego ruchu, zatrudniając tych gości. Ich przyszły long z pewnością wyjaśni aktualną scenę progressive/hardcore.

1. The Afterimage – Formless EP.

Very short EP, so pity. Sound of TA is the better version of already non-existent band, Centuries Apart. Hella strong and expressive vocals combined with crazy work of guitars. Famined Records made the great decision by employing these guys. For sure their future longplay will clarify current progressive/hardcore scene.

Czytaj dalej