SILENCE – Dead Presidents

Clipboard01 01. Dogmata
02. Chroma Paralysis
03. Motherless
04. Systema Perimetr (feat. Matt of Kublai Khan)
05. 1203
06. Dead Presidents (feat. Adam and Dylan of Playing For Keeps)
07. In Somni
08. Kazuo
09. Indian Eater
10. American Ethos (feat. Dominick of Bad Luck / von Wolfe)

Czy da się połączyć progresywne zacięcie ze stricte deathcorowym brzmieniem? Zespół Silence przejrzyście pokazuje, że się da. Oto album wyjęty prosto z mojego top 10 wydawnictw roku 2012.

 Ciężko przekonująco opisać co dokładnie zawarte jest na tym krążku. Zacznę może od dość specyficznego klimatu, który towarzyszy tej płycie. Dość wolne tempo z drobnymi przyśpieszeniami wytwarza pewną niespokojną aurę. Dopełnieniem tego wszystkiego jest bardzo brutalne i toporne brzmienie gitar, które nie każdemu się spodoba. Wiosła mimo, że okropnie ciężkie to jednak potrafią wypluć z siebie jakąś melodie, która nadaje sens poszczególnym kawałkom. Połamańców i innych pokręconych chwytów jest tutaj naprawdę dużo. Cały zespół łapczywie korzysta z dobroci breakdownów, które trzeba przyznać idealnie pasują do całej stylistyki tego bandu. Zacząłem od wioseł, a to perkusja robi w całym tym przedsięwzięciu najlepszą robotę. Kopie nas właściwie przez cały czas, partie są urozmaicone i grane przez prawdziwego profesjonalistę. Niejedno liniowe gary przy tak twardym i wolnym graniu są naprawdę godne podziwiania. Gdybym usłyszał sam instrumental tej produkcji, to pomyślałbym: „jak pięknie pasowałyby tutaj głębokie i szatańskie wokale”. Na szczęście takie woksy dostajemy w pakiecie od razu. Niski i potężny growl robi na tym albumie cudowną robotę, jest on idealnym wypełnieniem tego typu brzmienia, najlepszym z możliwych.

Swego rodzaju tradycjonalistyczne podejście do tematu sprawiło, że wystawiam temu dziełu najlepszą ocenę z możliwych. Bez żadnych świecidełek i zbędnych tricków można zrobić naprawdę mistrzowski produkt, który bez wątpienia jest jednym z najlepszych tego roku. Ubolewam jedynie nad tym, że taka ślicznotka trafi tylko do nielicznych, pewnie zagubi się pośród tego wszechobecnego mainstreamu… /Paku.

9

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s