„Before It Was Cool” – DEMONEPKI #001 (INSET/ SINAINATE/ TAKEN FROM THE NEST/ WORD IS MINE)

Nowy dział, w którym będziemy przyglądać się młodym gniewnym! Żebyście wiedzieli czym się zachwycić, a czym łba nie zawracać! Czytajta! A wszystkim kapelom, które się tu będą pojawiać życzymy uporu w napierdalaniu! Jeszcze możecie nieźle namieszać! Jeśli się Wam uda punkt dla nas – w końcu pisaliśmy o Was „Before It Was Cool” \m/

Inset – Last Breath 

1.20121009095538.800x600.cover[1]1. Intro

2. Sunday Hords

3. Last Breath Before Us

4. Touch of Life and Death

Death Metal z technicznym nalotem wprost z Żor w Wasze twarze.

Czteroutworowe demo zaczęło się od klimatycznego intra, dalej z początku średnie tempa, potem żwawiej, troszkę thrashu, troszkę solówek – kompozycyjnie nieźle, strojenie gitar jak w 98349873259603 zespołach, produkcja za to profesjonalna. Najjaśniejszym punktem jest przedostatni „Last Breath Before Us” – tu już zanosi się na killera koncertowego. Niemcy mówią na to „Hammerlied”.
Jeśli Panowie zaczną od tego poziomu drugie demo i wypracują własny styl, w miejsce poprawnego ale ściekającego po słuchaczu Death Metalu – być może sale koncertowe zapełnią się i trochę merchu zejdzie. Ale to w przyszłości.

6,5

Całość tutaj:

http://www.reverbnation.com/insetpl

Sinsinate – Demo 2012

Sinsinate 1.Psychopax
2.Ignition
3.Warzone

Panowie widocznie też zobaczyli kiedyś obrazek przedstawiający Kerry’ego Kinga z podpisem „Chcesz grać jak Slayer? To się kurwa naucz!”

No i się kurwa nauczyli. To demko jest przekrojowym miksem patentów ze Slayera, z przyjemnym, dodającym klimatu brzmieniowym nalotem garażu.Jeśli bawiłoby Was tropienie z jakich konkretnie kompozycji Amerykanów Panowie sprawnie podjebali riffy – posłuchajcie.

Jeżeli wolicie mieć wyjebane na wtórność i napierdalać banią na koncertach – wbijecie, nie pożałujecie, dam głowę że sprawdzi się świetnie.


5

Całość tutaj:
http://www.lastfm.pl/music/Sinsinate/demo+2012
Taken From The Nest – Taken From The Nest

Taken From The Nest 1.Excrete Thru Surface

2. This Is The Way The World Ends

3.Transhumanist

Włochy? Jakieś skojarzenia? Mnie nasuwa się Sadist, ale nie uchybiając – uświadomcie proszę co szczególnego i odkrywczego poza w./w. wyszło stamtąd kiedykolwiek? Zabrani z Gniazda serwują nam mieszaneczkę świńskiej krwi w postaci Brutalnego Deathmetalu w średnich tempach, spermy z chusteczki chłopca z grzywką (elementy core-owe) i potu spod samoprzylepnych tatuaży (crust). Wszystko jest chwytliwe i poprawne technicznie, przytuptać nóżką można ale epeczka ściekła po mnie jak nasienie po kaczce z płatka.

4,5

Posłuchajcie:
http://takenfromthenest.bandcamp.com/

Word is Mine – Burden of Trust

Word Is Mine 1. Dependent

2. I Stand Before You

3. Stick Together

4. Other Side

5. Look What You Did

Dlaczego o nich nie słychać?! Przecież goście połykają w przedbiegach większość kapelek Death i Metalcore na wschód od Odry.

Poznańsko-Koźmiński projekt (to modne wśród hipsterów słowo) łączy w naprawdę świetnym stylu elementy tradycyjnego (jeśli o tym gatunku możemy tak mówić) Hardcore i Thrash. Nie ma tu ciotowatych melodyjnych zaśpiewów – są tony nisko przesterowanego, łamiącego kręgosłup ścierwa. Od początku do niespodziewanego końca. To jeden z takich zespołów, których słuchasz wychodząc z zatłoczonego metra o ósmej rano i chcesz zacząć moshować w tym tłumie ludzkich szczurów zapierdalających do biurowych klatek żeby mieć na podatki.

Nakurwiać na Word is Mine w Waszych miastach tłumnie!

9,5

FREE DOWNLOAD:

http://wordismine.bandcamp.com/

/66szukaj

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s