THE PLOT IN YOU – Could You Watch Your Children Burn

The Plot In You 1. Premeditated
2. Fiction Religion
3. Digging Your Grave
4. Population Control
5. Troll
6. The Devil’s Contract
7. Shyann Weeps
8. Sober And Soulless
9. Bible Butcher
10. Glad You’re Gone

Pierwsze wrażenie, jakie sprawił na mnie nowy materiał od The Plot In You: nie zapamiętałem żadnej piosenki, ale jest fajnie. Drugie: to naprawdę wyszło pod szyldem Rise Records? Trzecie: znowu to zrobili.

Album otwiera singlowy kawałek „Premeditated” i jest on jednym z lepszych na tej płycie. Refren sprawia, że człowiek też ma ochotę śpiewać. Świetny jest „Troll”, a także łagodniejszy „Glad You’re Gone”. Jednym z tych, które na długo zostają w głowie jest też „Digging Your Grave”, ale wkurza jego tematyka. Tekst atakuje Austina Carlile, frontmana Of Mice & Men. Dissowanie się w kawałkach skrajnie nie pasuje mi do tej sceny, wręcz przeczy temu jak powinni się nawzajem traktować jej członkowie. Nie wiem co zeszło między panami, ale z pewnością są lepsze sposoby na załatwienie sprawy niż obrzucanie się publicznie mięchem. Z drugiej strony, takie zachowanie wcale nie dziwi mnie u osoby wokół której kręci się ta kapela, czyli Landona Tewersa, niby wokalisty, ale w gruncie rzeczy odpowiedzialnego chyba za większość roboty. Z jednej strony widać, że jest szczery i emocjonalny, co u artysty jest oczywiście plusem, ale z drugiej sprawia wrażenie, jakby miał ze sobą poważnie niezdrowe problemy. Co czasem też może ciekawie odbić się na twórczości, ale w tym wypadku jest jednoznacznie negatywne. Za to śpiewa chłopak ładnie.

Wiemy, jak brzmią kapele nagrywające dla Rise Records. Delikatnie mówiąc, dosyć podobnie. „Could You Watch Your Children Burn” nie ma z tym nic wspólnego. Brzmi cudownie organicznie, tak jakby przy procesie nagrywania używano jedynie analogowego sprzętu. Mało prawdopodobne, by tak było faktycznie, ale produkcja jest zrobiona bardzo ciekawie. Wszelkie efekty na wokalach czy gitarach są na tyle subtelne, że nie odciągają uwagi od głównego dania. Żeby nie było za miło, pewne techniczne niuanse, którymi nie będę was zanudzał, wskazują na to, że partie bębnów są samplowane. Mnie to osobiście nie przeszkadza, ale niektórzy pewnie mogliby poczuć się oszukani.

Podsumowując, bardzo solidna płyta z fajnym brzmieniem i ciekawymi kompozycjami, które pewnie są nieco schematyczne, ale nie razi to po uszach. Szkoda trochę dziwnie napiętej atmosfery i różnych niejasności wokół zespołu, ale jeśli skupić się na samych dźwiękach, to w swojej kategorii The Plot In You są bardzo mocnymi graczami. /Skaza

The first impression abort new stuff from The Plot In You was: I didn’t remeber any of the songs, but it’s quite cool. Secondly: this really came behind the fascade of Rise Records? Thirdly: they did it again.

This album is opening by single called “Premediated” and this is one of the best of the whole CD. Chorus makes that man is going to sing too. The great one is “Troll” and also a little bit gently “Glad You’re Gone”. One of them, which stays for good in head is “Digging Your Grave” but the main subject is so annoying. The lyrics are attaced by Austina Carlile by the frontman Of Mice & Men. Disrespecting in this bit isn’t fitting into this scene, this denay to the way, which members of the bands should be treated each other. I don’t even know what happend between them but I think there’e a lot of better options than offensence in public. On the other way, this behaviour isn’t suprising to me when I thought about Landon Tewers, the vocalist of the group which could be responsible for all the work. We can notice that he is houest and emotional, what makes the positives to artist, but on the other way makes me feel like that, he had some serious unhealthy problems. This can be useful for the recaptures of the writtings, but this time this is negative. The man sings pretty good.

We know how sounds the bands which are recording for the Rise Records. To be delicate, quite similar. “Could You Watch Your Children Burn” has nothing to do. It sounded wonderful organic like in the process of the recording only used equippment was analog. It isn’t probably at all to be truth but the production is very interesting. All the effects on vocals or guitars are so subtle that they don’t bother to pay attention to the main dish. It shouldn’t be so nice too long – some of the techical nuances, which I’m not going to bore you, indicates that the parts of the drumms are sampled. It isn’t a problem to me at all, but someof you can feel cheated.

Summing that, this is trustworthly record with cool sounds and interesting compositions, which could be a little be schematic, but still OK for our ears. It’s a waste about weird and tense atmosphere and few uncertainties acording the band. This is worth to focus only on the sounds – on their category are strong players. / Skaza

8

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s