MORT DOUCE – Promo 2013

Mort Douce 1. I Walked Through

2. Hemophobical Fear

Krótki i brutalny wpierdol. To chyba najlepsze określenie dla materiału zapowiadającego pierwszy album Mort Douce, który otrzymałem od Wydawnictwa Psycho. Jako, że te dwa utwory razem trwają niecałe 7 minut, więc i ja nie będę zbytnio się rozkręcał.

To, czym płocka kapela w nas uderza to prymitywny death metal. No, może nie tak prymitywny jak niektóre polskie subkultury, ale jeśli spodziewacie się tu jakiejś progresywy możecie śmiało szukać dalej. Ten stwór, który dopiero co uciekł z krypty na parafialnym cmentarzu nie chce was zaciekawić swoją „osobą”. Jest nastawiony na to, by zabić. Nie, nie zabić. Zajebać. Wypruć flaki i rozwlec je po całej okolicy. Utopić w kałuży krwi. Wyrwać serce i zeżreć. Wątpię, żeby inspiracje muzyczne tych rzeźników mocno wykraczały poza śmiercionośne poletko. Takie „I Walked Through” to hołd dla Autopsy, Baphomet czy wczesnego Cannibal Corpse. Smagająca perkusja, prosty i walący po nerach riff, ghoul za mikrofonem i oto jest krwiożerczy potwór.  A po usłyszeniu niektórych ryków z „Hemophobical Fear” moherowe babcie łapią za krucyfiks.

Jeśli death metal to dla Ciebie tylko agresywne łojenie i szukasz w nim czegoś „oryginalnego” ten zespół możesz sobie w sumie darować. Ja na szczęście zostałem wiele lat temu przeklęty i tego typu projekty zawsze budzą we mnie emocje. Zostawiam więc 7 oczek i czekam na długograja, który (jeśli mnie oczy nie mylą) ma być zatytułowany „The Valley of Blood and Death” i zapowiada się niezwykle dobrze. Trzymać poziom!

Vigil

7

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s