Relacja z koncertu THY DISEASE, SARATAN, BRAINWASHED- Kielce, klub Woor, 09.03.13

276676_314437438657358_1180015811_nJako ostatni punkt trasy Frozen Plague 2013 został wyznaczony kielecki klub Woor, którego bywalcy dość licznie pojawili się na owym wydarzeniu. 9 marca podłoga się trzęsła, karki to w górę, to w dół wraz z głową machały w rytm muzyki, a strudzone matki przybyłej młodzieży w domach rozmyślały co ich pociechy mogą wyczyniać podczas takich zabaw.

Na początek młyn rozkręciła kielecka thrash-metalowa formacja BrainWashed. Po ich występie czuć, że długa droga przed nimi, jednak ta drobna iskierka, która napędza ich muzykę z ogromnym rozmachem rozpala wielki ogień. Słyszałem ich ostatni raz jakoś we wrześniu (nie wiem ile gigów grali przez ten czas) i widać, że Ci nie zwalniają i dalej pokazują (jak na Kielczanina przystało) ogromną klasę. Zagrali własne kawałki a na ukoronowanie swojego występu zagrali Symphony Of Destruction, podczas którego mur młodych thrasherów wyrecytował wraz z wokalistą cały tekst.

Gdy Ci opuścili scenę, przygotowywał się zespół Saratan. Krakowiacy po rozłożeniu swoich gratów, zeszli ze sceny, żeby potem po intro wbiec na nią i zalać słuchaczy ogromną falą śmierć metalowego grania. Chłopaki zaprezentowali w większości numery z ostatniej płyty (Martya Xwar), która według mnie jest ogromnym sukcesem. Całemu przedsięwzięciu towarzyszyło zachęcanie wokalisty do zrobienia „piekła pod sceną”, co oczywiście Kielczanie wykonali i walcząc w pogo oraz machając łbem przy barierkach dało w efekcie niepowtarzalną atmosferę. Idąc dalej tym tropem trzeba przyznać, że kontakt z zespołem był dobry, choć mogłoby być lepiej. Poza taką błahostką wszystko na bardzo wysokim poziomie!

Na koniec również w deathmetalowych klimatach przywitał nas zespół Thy Disease. W tym wypadku nie ma co mówić o charyzmie wokalisty, bo każdy jeden członek wykazał się ogromną indywidualnością i zapisał się w pamięci słuchaczy. Ogromne zaangażowanie, jakim się wykazali w wyniku przyniosło bardzo dobre przyjęcie kapeli przez publiczność. Najbardziej mi przeszkadzało brzmienie perkusji, której centrala brzmiała jakby z programu, jednak wraz z basem, gitarą i wokalem tworzyło na tyle spójną całość, że sound był znośny.

Koncert kosztował dychę, jednak według mnie wart był znacznie więcej. Naprawdę wysoki poziom, każdej z kapel oraz bardzo wysoka frekwencja spowodowały, że był to jeden z lepszych koncertów death/thrash metalowych ostatnimi czasy na kieleckiej ziemi. /Maseł

3 comments on “Relacja z koncertu THY DISEASE, SARATAN, BRAINWASHED- Kielce, klub Woor, 09.03.13

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s