SZYBKIE STRZAŁY #03: Wojciech “Pucek” Włusek (SOUNDFEAR, COHERENCE, METALFINDINGS)

Pucek

1.Pierwszy metalowy kawałek jaki usłyszałeś w swoim życiu i w jakich to było okolicznościach?

Prawdopodobnie Carnal Vadera, pamiętam, że dostałem radio na komunie, które po paru miesiącach intensywnego użytkowania, zepsuło się i musiałem zanieść je do naprawy (takie czasy były hehe) po paru dniach odebrałem radio i ujrzałem, że typ który je naprawiał zostawił w środku kasetę, bez chwili namysłu włączyłem i pamiętam, że przestraszyłem się nie na żarty hehe. Byłem wtedy jeszcze gnojem bojącym się „sekt” i piekła, to był pierwszy kontakt z taką muzą i do tego już z najbardziej ekstremalnym odłamem. Obecnie Carnala słucham z rozkoszą.

2.Pięć ulubionych albumów na chwilę obecną?

Jednym tchem wymienić mogę na pewno 3 albumy- Sempiternal BMTH i Pinnacle Of Bedlam Suffocation z nowych rzeczy i Die Antwoord Ten$ion (z trochę starszych). Dwa pozostałe miejsca zostawię dla albumów dla mnie klasycznych, które nie opuszczą mojego odtwarzacza i playlisty w Foobarze nigdy- Slayer Reign in Blood oraz Limp Bizkit Chocolate Starfish And The Hot dog Flavored Water (jeszcze Vulgar Display of Power Pantery jak coś, ale miejsca nie starczyło hehe).

3.Gatunek muzyki, której szczerze nie znoszę?

Reggae! Głównie tego polskiego. Nie wiem, po prostu kompletnie nie jara (hehe) mnie ta muza. Nie czuje jej, nie trafia do mnie przekaz. Tyle.

4.Najgłupsza rzecz jaką zrobiłem po pijaku na gigu?

Nie pamiętam haha. Może to i lepiej i też żadnych materiałów (na szczęście) z tego nie widziałem. Zdarza mi się, ze przypominają mi się rzeczy po paru miesiącach i na twarzy ląduje natychmiastowy ‚facepalm’, hehe. Szczegółów może nie będę zdradzał, ale dodam, że ostatni after na Wrocławskim Unkilled był całkiem zajebisty pozdro dla ziomeczków z Deadpoint!

5.Koncert, który zrobił na mnie największe wrażenie?

Zależy czy z tych które zagrałem, czy z tych na których byłem jako „słuchacz-wojownik” Z zagranych miałem ich parę, ale na pewno ciągle jeszcze czekam na te najlepsze Z tych na których byłem, Impericon 2011 w KRK (nie było może jakoś specjalnie mega, żeby się spuszczać, ale skład był przekozacki ) Pod względem rozpierdolu dobry był Rebellion we Wro- Madball, Born From Pain i inni. Więcej sobie na razie nie przypominam (ciekawe dlaczego?!).

6.Mój największy muzyczny idol?

Było ich paru, paru jest nadal. Za czasów gimbazy na pewno Joey Jordison ze Slipknot, obecnie już ta zajawa zeszła, ale werbel mam nadal hehe. Moimi idolami są generalnie na pewno ziomeczki Limp Bizkit- mój zespół życia. Fakt, że mogłem się z nimi spotkać osobiście, chwilę pogadać, przybić piątkę- to było coś niesamowitego. Obecnie jednak nie patrzę już na idoli jak kiedyś- muzycznych półbogów, nieosiągalnych i żyjących inaczej niż zwykli śmiertelnicy. Skupiam się na swojej muzie, chce robić swoje charakterystyczne rzeczy, może sam będę dla kogoś kiedyś idolem, kto wie hehe.

7.Popularna kapela/wykonawca, której/którego nie trawię?

Jeśli chodzi o artystę którego nie trawię, że tak powiem ze swojej muzycznej „bajki” to zespołem którego nigdy nie lubiłem był Megadeth, poza tym Manowar, Iron Maiden, hemoglobina, taka sytuacja, ale ja po prostu nie lubię klasycznego Heavy, więc nie będę pierdolił, skoro nie lubię haha.

8.Ulubiony artysta z nie rockowego/metalowego poletka?

Jest ich paru, bo słucham bardzo dużo muzyki po za brutalnym graniem. Szczególnie wspominane wcześniej już Die Antwoord. Poza tym Modestep i paru raperów/zespołów, co wynika z mojego zamiłowania do hip-hopu- donguralesko, WSRH, Buka, Hemp Gru, Laikike1, 3oda kru, ARAB! No i oczywiście święta trójca – GOSPEL, JAMA ZŁA i WUWUNIO! POKAŻ CYCKI! Z Amerykańskiej sceny wymienię jeszcze tylko Gang Starr (choć jest więcej) żeby nie przedłużać hehe.

9.Ulubiona aktorka filmów dla dorosłych?

Ooo Pany… To jest dysputa (hehe) na dłuższe wywiady, paro-częściowe chociaż haha. Tak naprawdę nie potrafię wymienić jednej, bo po prostu jest ich zbyt wiele. Ale wymienię ścisłą czołówkę- z młodszych moje dwie faworytki oczywiście- Christy Mack (kapitalne dziary) i Abella Anderson (dla mnie chyba najlepszy doggystyle obecnie hehe ) a po za nimi- Jayden James, Nikki Benz, Aletta Ocean, Audrey Bitoni, Kagney Linn Karter, Mikayla, Madison Ivy, kończę, chce Wam trochę życia zostawić.

10.Dokończ zdanie „Metal jest dla mnie tym czym…”

Po pierwsze nie definiuje od już jakiegoś czasu muzyki jako metal, głównie tą którą gram. Definiuje muzykę jako muzykę. A, że brutalny napierdol jest mi od dawna najbliższy sercu to inna sprawa. Więc może nieco przekształcając – Muzyka jest dla mnie przyjacielem na każdą chwilę, pomocą, lekarstwem, buntem, sprzeciwem który mogę wyrazić poprzez nią, czymś przez co się spełniam, przez co daje radość sobie i ludziom, jest jak promień słońca w ulewny deszcz i pukanie w dawno nie otwierane drzwi…
Ale dojebałem z tą grafomanią na końcu hahahaha!

DUŻE ELO DLA WSZYSTKICH FANÓW THE EYE OF EVERY STORM, NA PYTANIA DLA WAS ODPOWIADAŁ DZISIAJ PUCEK- COHERENCE, SOUNDFEAR!!! DO ZOBA NA GIGSACH! PIS JOOOOŁ!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s