ZEAL- Skies (EP)

zeal 1. Breathe

2. Monuments

3. Foundation

4. Savior

5. Lighthouse

Nie tak dawno można było przeczytać u nas wywiad z Poznaniakami. Po dłuższym obcowaniu z debiutancką epką mogę wziąć ją w końcu pod lupę i dokładnie przeanalizować. Wyniki badań pozostawia Wam.

Całość nazywa się Skies i składają się na nią 5 numerów. Pierwsze co się rzuca w oczy, chociaż w tym przypadku w uszy to brzmienie! Monumentalne, bardzo klarowne. Czysta poezja, a to rzadkość w przypadku młodych kapel. Tym bardziej, że sporo młodziaków teraz wydaje epki, dema, które nie dość, że kompozycyjnie kuleją, to jeszcze wieją straszną garażówką. W przypadku Zeal mamy brzmienie na najwyższym poziomie. To zasługa Aurory Studio (m.in. świetnie wyprodukowana epka Siren’s Dawn). Panowie długo siedzieli nad swoimi numerami, jamowali szlifując do doskonałości swoje premierowe kawałki. Także lipy nie ma. Widać lepiej posiedzieć trochę dłużej nad materiałem i dać słuchaczom pełnowartościowy produkt, a nie papkę mydlaną.

W numerach słychać wyraźne wpływy takich kapel jak The Amity Affliction czy chociażby Oh, Sleeper. Jest i melodyjnie, ale mimo wszystko podane w stylistyce agresywnego post-hc. Melodie są nośne i tworzą dobry klimat, jednocześnie zmuszając słuchacza do bujania główką na lewo i prawo. Moim absolutnym numerem jeden jest piosenka Savior z wyśmienitym metalcorowym zacięciem w riffach. W takie brzmienie świetnie wkomponuje się scream wokalisty, który potrafi także zaśpiewać pięknym czystym wokalem (świetne czyste partie w kawałku Monuments).

Jedyne, co dla mnie mogłoby być minusem, to za mało urozmaiceń w kawałkach. Są niby zwolnienia, klimatyczne wstawki, ale żadne z nich nie wywołało u mnie ciarek na plecach. Szkoda, bo album na pewno by na tym zyskał. Oczywiście o monotonii nie ma mowy, ale chyba każdy z nas uwielbia jakiś efekt zaskoczenia w kawałkach. Może na debiutanckim longlplay’u doczekamy się jakiś nieprzewidywalnych i mniej powtarzalnych patentów. Potencjał jest, warsztat także. Nic tylko zobaczyć jak Skies sprawdzi się w wersji live. Kto jeszcze nie słuchał, a lubi melodyjne granie powinien dać chłopakom z Zeal szansę. Warto. /oli

7

2 comments on “ZEAL- Skies (EP)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s