„Potrzebowaliśmy czasu, by pozamykać pewne sprawy” – wywiad z DEVILISH IMPRESSIONS

Trochę to trwało. Byli zabiegani i zalatani. Ale w końcu dotarły i bardzo się cieszę. Bo Devilish Impressions to grupa, która obok Hermh, Sinphonicon, Eternal Deformity i mojej ulubionej Vesanii to świetny przedstawiciel symfonicznego black metalu w naszym kraju. A „Simulacra” to krążek bardzo dobry, który już jakiś czas temu recenzowałem dla Limitera/TEOES-u. Icarnaz i Qazarre na żywo muszą być świetnymi rozmówcami skoro na piśmie odpowiadali tak cholernie żywiołowo. Zapraszam do lektury!  Czytaj dalej

DEVILISH IMPRESSIONS – Simulacra

01. Icaros

02. Legion of Chaos

03. Lilith

04. Fear no gods!

05. The Scream of The Lambs

06. Spiritual Blackout

07. Vi Veri Vniversum Vivus Vici

08. The Last Farewell

09. Solitude

Kiedy pierwszy raz usłyszałem „Distractive Killusions” Vesanii byłem zachwycony. Album stał się ona dla mnie wzorcem jak powinien brzmieć symfoniczny black metal pozbawiony tych kiczowatych elementów, które tak często przewijają się przez masę karykaturalnych kapel. DEVILISH IMPRESSIONS również za cel postawił sobie by w obrębie dość kontrowersyjnego stylu wszystko miało ręce, nogi i czarcie kopyta. Wyraźnie można zaobserwować tendencję, że nasze polskie metalowe ekipy dojrzewają wraz z powiększaniem się dyskografii o kolejne pozycje. Czytaj dalej

15 muzycznych ciosów w twarz (Part 1)

Z okazji 1000 odwiedzin dziś przedstawię Wam sylwetki 15 polskich grup, które jeńców nie biorą. Nie wszystkie z nich są znane na taką skalę jak powinny, inne wracają po latach w wielkim stylu. Łączy je jedno. Ostre i wyrafinowane NAPIERDALANIE!

1.DECAPITATED Wiem, że o nich powiedziano już bardzo dużo, napisano wszędzie gdzie się da i nominowano do wielu nagród ale nie mogłem się powstrzymać. To bardzo ważna grupa dla naszej sceny, naznaczona tragedią, której fani metalu nie zapomną nigdy. Powstali z popiołów niczym feniks i powrócili z albumem, który śmiało można postawić obok „De Profundus” Vadera czy „Demigod” Behemotha. „Carnival is Forever” to pokaz death metalowej finezji i brutalności. Świetne solówki, skomplikowane podziały rytmiczne, potężny, lekko coreowy wokal. Zespół, którego nie można nie znać. Absolutna czołówka. Przed Wami klip do Homo Sum.

Czytaj dalej