HYPERIAL – Industry

1. Of Concrete and Ash Age
2. Rotted Society
3. Toxic Secretion of Being
4. Industry
5. MMXII-MMXXX
6. The Eternal Paradise of the Illusion

Grupę HYPERIAL było mi dane oglądać na żywo jakiś czas temu i wyróżniali się ciekawymi elektronicznymi wstawkami, przy jednocześnie maksymalnie skondensowanym dźwiękowym ataku. Ktoś mi tam kiedyś bąkał, że grają melodyjny black metal ale ja na to „no fucking way”. I nie ważne jak hipstersko brzmi termin djent tak w ich przypadku muszę go użyć. Jest tu bowiem skakanie po rytmice i nowoczesne podejście to struktury. Są rzecz jasna odniesienia do deathu czy blacku w wokalach lub w melodiach ale utwory jako całość brzmią nowocześnie i potężnie. A klawiszowe tła są tu dodatkiem wprowadzającym niepokojącą aurę. Czytaj dalej

15 muzycznych ciosów w twarz (Part 1)

Z okazji 1000 odwiedzin dziś przedstawię Wam sylwetki 15 polskich grup, które jeńców nie biorą. Nie wszystkie z nich są znane na taką skalę jak powinny, inne wracają po latach w wielkim stylu. Łączy je jedno. Ostre i wyrafinowane NAPIERDALANIE!

1.DECAPITATED Wiem, że o nich powiedziano już bardzo dużo, napisano wszędzie gdzie się da i nominowano do wielu nagród ale nie mogłem się powstrzymać. To bardzo ważna grupa dla naszej sceny, naznaczona tragedią, której fani metalu nie zapomną nigdy. Powstali z popiołów niczym feniks i powrócili z albumem, który śmiało można postawić obok „De Profundus” Vadera czy „Demigod” Behemotha. „Carnival is Forever” to pokaz death metalowej finezji i brutalności. Świetne solówki, skomplikowane podziały rytmiczne, potężny, lekko coreowy wokal. Zespół, którego nie można nie znać. Absolutna czołówka. Przed Wami klip do Homo Sum.

Czytaj dalej