Podsumowanie roku 2012 by VIGIL (część pierwsza – Polska)

Jako, że trochę rozbujałem się z pisaniem, postanowiliśmy ze Stanleyem podzielić moje wypociny na dwie części. Dziś będzie wam dane przeczytać, jakie krajowe albumy uznałem za najbardziej warte polecenia. Uprzedzam, że zabraknie tu niektórych solidnych wydawnictw, które powinny się znaleźć w każdym zestawieniu (chociażby Masachist czy Luxtorpeda), ale gościły już w cyklu redakcyjnych podsumowań więc postanowiłem zrobić miejsce dla innych. W każdym razie, przygotowałem 15 pozycji, a każda jest na swój sposób wyjątkowa więc zapraszam do lektury. Czytaj dalej

Od B do V czyli stoner/sludge w Polsce part 2

Dużo się ostatnio działo w obozie Sztormowego Oka. Przeżyłem jakoś Woodstock, zbierałem się po „Mroczny Rycerz powstaje” w dzień trzeciego miesiąca bycia z Alex, podrzucono mi także kilka zacnych kapel do zlustrowania a nawet zaproponowano recenzję książki, co mam nadzieję będzie mi dane niedługo zrobić.

Uzbierało się także piętnaście zacnych bandów do przybliżenia w drugiej części stoner/sludge w naszym kraju. Jako że nie mam na celu robić tutaj zestawień „lepszy/gorszy” postanowiłem przedstawić grupy alfabetycznie. Także lupa w dłoń, bong w zęby i jazda!

(tak enigmatyczni, że nie znalazłem żadnego oficjalnego foto!)

B jak BOTULINUS TOXIC Na otwarcie niezła petarda! Szybki i „piaszczysty” stoner (lub jak kto woli desert) rock jest niczym szklaneczka Jacka Danielsa na dzień dobry! Feel the power of stupid and energetic riffs głosi hasło na ich fejsowym fanpage i trudno tego nie poczuć choć akurat riffów za głupie nie uważam ha, ha! Do obczajenia utwór Sandstorm Pleasure Overdrive z albumu o tym samym mianie. Endżoj! Czytaj dalej