„Chcemy żeby to naprawdę zabijało” – wywiad z FETO IN FETUS

Kto zna i słyszał FETO IN FETUS ten będzie zadowolony bowiem udało mi się wziąć na spytki Widzikia (wokal) i Michała (gitara). Były pytania dotyczące „Mortuary”, ale też starszych wydawnictw, powstania zespołu ale też przyszłości jak, że grupa ma przed sobą występy min. przed Necrophobic. Sympatyczne chłopaki z nich tak więc lektura tego co mieli do powiedzenia powinna być mega wciągająca. Zapraszam! Czytaj dalej

FETO IN FETUS – Mortuary Promo EP 2012

1. Mortuary
2. Let Blood Be Shed

FETO IN FETUS to cholernie sprawna maszyna do grindowego mordowania. Do recenzji przypadła mi ich EP „Mortuary” na, której znajdują się dwa krótkie ale konkretne wałki. Myślę, że pozostałą częścią ich dokonań zajmę się jeszcze w najbliższym czasie. Albumy „Far From The Truth” i split z Norylsk/Fulcrum „The Strange Case Of The Missing Corpse – 3 Way Split” to rzeczy stanowczo godne omówienia. Ale na początek o rzeczach najnowszych. Czytaj dalej

15 wspaniałych czyli kopania po dupsku część 3

Dziś trzecia już część zestawienia kapel grających głośno, brutalnie i z polotem! Będzie thrash, death, grind, czy deathcore! Endżoj!

1.VIRGIN SNATCH (fot. Iza Kapuściarz) To dobrze znana ekipa wszystkim maniakom naszej sceny. Pokładami energii jakimi emanują podczas koncertów można by obdzielić kilka innych grup. Charyzmatyczny wokalista Zielony ma zawsze świetny kontakt z publiką a czytelnikom prasy muzycznej powinien być znany jako recenzent w Mistic Art. Co do samej muzy, mamy do czynienia z miksem thrashu i deathu podparty znakomitym growlem i czystymi lekko grunge’owymi wokalizami. Gdyby grupa powstała w Stanach to razem z Acidami miała by pewnie status, no powiedzmy, grup takich jak Machine Head czy Testament a tak… tak mamy grupę na światowym poziomie, którą mogliście ostatnio widzieć na żywo choćby na Covan Wake The Fuck Up! Z niecierpliwością czekam na nowy krążek! Tymczasem z ostatniego krążka „Act Of Grace” utwór tytułowy.

Czytaj dalej