Podsumowanie roku 2012 by VIGIL (część pierwsza – Polska)

Jako, że trochę rozbujałem się z pisaniem, postanowiliśmy ze Stanleyem podzielić moje wypociny na dwie części. Dziś będzie wam dane przeczytać, jakie krajowe albumy uznałem za najbardziej warte polecenia. Uprzedzam, że zabraknie tu niektórych solidnych wydawnictw, które powinny się znaleźć w każdym zestawieniu (chociażby Masachist czy Luxtorpeda), ale gościły już w cyklu redakcyjnych podsumowań więc postanowiłem zrobić miejsce dla innych. W każdym razie, przygotowałem 15 pozycji, a każda jest na swój sposób wyjątkowa więc zapraszam do lektury. Czytaj dalej

„Jesteśmy najdoskonalszym wytworem ewolucji, który ją zniszczy.” – wywiad z HELL UNITED

Rzulty z Hell United to osoba o bardzo konkretnych i twardych poglądach na życie. Bez zbędnego pierdolenia odpowiedział mi na pytania o najnowszy krążek commando „Aura Damage”, przyszłości death metalu i upadku rasy ludzkiej. Okazało się, że z zamiłowaniem słucha Dead Can Dance i wie czym jest „romantyczne postrzeganie rzeczywistości”.Zapraszam do lektury!  Czytaj dalej

HELL UNITED – Aura Damage

1.Red Limitations

2.Apostle Of Plague

3.Deathlike Cold

4.Let Sleeping Dogs Lie

5.Aura Damage

6.Hinterland

7.Maelstrom’s Gravity

8.In Odore Sanctitus

9.Totality Of I

 (UN)HOLY FUCKING SHIT!!! Tylko tyle i aż tyle przeszło mi przez głowę kiedy brutalnie ruszył pierwszy wałek Red Limitations. HELL UNITED przypierdala swoim siarczystym i ociężałym death metalem najwyższej próby. Mam wrażenie, że wokal zaraz poderżnie mi gardło swoją ostrością a riffy walą mnie po ryju aż miło! Chłosta! Fanatycy wszelakich ryków, zmasowanych i wściekłych powinni z radości zjeść jakiegoś kota czy coś w ten deseń. Oto przed Wami rozpędzona machina śmierci, wojny i plag wszelakich… Czytaj dalej

15 wspaniałych czyli kopania po dupsku część 3

Dziś trzecia już część zestawienia kapel grających głośno, brutalnie i z polotem! Będzie thrash, death, grind, czy deathcore! Endżoj!

1.VIRGIN SNATCH (fot. Iza Kapuściarz) To dobrze znana ekipa wszystkim maniakom naszej sceny. Pokładami energii jakimi emanują podczas koncertów można by obdzielić kilka innych grup. Charyzmatyczny wokalista Zielony ma zawsze świetny kontakt z publiką a czytelnikom prasy muzycznej powinien być znany jako recenzent w Mistic Art. Co do samej muzy, mamy do czynienia z miksem thrashu i deathu podparty znakomitym growlem i czystymi lekko grunge’owymi wokalizami. Gdyby grupa powstała w Stanach to razem z Acidami miała by pewnie status, no powiedzmy, grup takich jak Machine Head czy Testament a tak… tak mamy grupę na światowym poziomie, którą mogliście ostatnio widzieć na żywo choćby na Covan Wake The Fuck Up! Z niecierpliwością czekam na nowy krążek! Tymczasem z ostatniego krążka „Act Of Grace” utwór tytułowy.

Czytaj dalej