ETHELYN – No Glory To The God

ETHELYN_NoGloryToTheGod_FRONTcover_12x12cm

1. Dead Water
2. No Glory To The God
3. Sacrifire
4. Implosion
5. Scales
6. No Day After Tomorrow
7. Wormhymn
8. Whispers Under The Coffin Lid
9. Last Deadly Wound
10. Heritage Of Puma Punku

Jakiś czas temu, gdy przeprowadzałem wywiad z Kelthuzem dyskusja zeszła nam na temat black i death metalu w Polsce. No właśnie, skąd „u nas” (biorę w cudzysłów, gdyż ja potrafię grać co najwyżej na nerwach) ta potrzeba grania muzycznej ekstremy, podczas gdy scena na przykład folk metalowa wypada na naszym poletku dosyć blado (chociaż, mimo że wielkim fanem jej nie jestem, to mógłbym wymienić kilka świetnych zespołów). Jesteśmy krajem, który może się pochwalić pokaźną liczbą kapel z tych dwóch nurtów, które są mocno rozpoznawalne na całym świecie.  Kiedy spytamy kogoś z zagranicy o polskie kapele metalowe wymieni zapewne Behemoth, Vader, Infernal War czy nawet Kriegsmaschine. A ile osób wspomni o Ethelyn z jej nowym albumem? Czytaj dalej

DEATHSTORM – Nechesh

Deathstorm-Nechesh_2013_Cover1. He, Who Bears The Light
2. Vindictive
3. Actus Fidei
4. Victims of Mental Enslavement
5. Kingdom Without End
6. Cross- The Inverted Symbolism
7. Opus Diaboli
8. Ascend!
9. NchSh

Niektóre weekendy (mimo łagodnych początków) są wyjęte z życiorysu. Miałem coś zrobić w sobotę? Jebać, zrobię w niedzielę. Niestety w niedzielę spływają na nas wszystkie plagi egipskie i jedyne do czego jesteśmy zdolni to szczera (przynajmniej wtedy) obietnica zaprzestania pewnych praktyk. No cóż, mamy w każdym razie poniedziałek a ja siadam do zaległej recenzji. Przed wami pochodząca z Gubina formacja Deathstorm.

Czytaj dalej

MORT DOUCE – Promo 2013

Mort Douce 1. I Walked Through

2. Hemophobical Fear

Krótki i brutalny wpierdol. To chyba najlepsze określenie dla materiału zapowiadającego pierwszy album Mort Douce, który otrzymałem od Wydawnictwa Psycho. Jako, że te dwa utwory razem trwają niecałe 7 minut, więc i ja nie będę zbytnio się rozkręcał.

To, czym płocka kapela w nas uderza to prymitywny death metal. No, może nie tak prymitywny jak niektóre polskie subkultury, ale jeśli spodziewacie się tu jakiejś progresywy możecie śmiało szukać dalej. Ten stwór, który dopiero co uciekł z krypty na parafialnym cmentarzu nie chce was zaciekawić swoją „osobą”. Jest nastawiony na to, by zabić. Nie, nie zabić. Zajebać. Wypruć flaki i rozwlec je po całej okolicy. Utopić w kałuży krwi. Wyrwać serce i zeżreć. Wątpię, żeby inspiracje muzyczne tych rzeźników mocno wykraczały poza śmiercionośne poletko. Takie „I Walked Through” to hołd dla Autopsy, Baphomet czy wczesnego Cannibal Corpse. Smagająca perkusja, prosty i walący po nerach riff, ghoul za mikrofonem i oto jest krwiożerczy potwór.  A po usłyszeniu niektórych ryków z „Hemophobical Fear” moherowe babcie łapią za krucyfiks. Czytaj dalej

CHAOS SYNOPSIS – Art Of Killing

Chaos Synopsis 1.  Son of Light

2. Vampire of Hanover

3. Rostov Ripper

4. Bay Harbor Butcher

5. Demon Midwife

6. Red Spider

7. Zodiac

8. B.T.K. (Bind, Torture, Kill)

9. Monster of the Andes

10.Art of Killing

Jest niedzielny wieczór. Nie mam co ze sobą zrobić. Nie potrafię znaleźć motywacji do działania. Kolejny dzień do dziurawego worka tych straconych. Nagle doznaję szoku. Objawia mi się anioł. Nie, to nie jest zwykły anioł. Zamiast białej szaty przywdziewa czarną skórę z naszywkami Krisiun i Sepultury oraz bojówki. W rękach trzyma gitarę. Nie zdradza mi tajemnicy końca świata czy mojej przyszłości. Zostawia za to promo nowego albumu Chaos Synopsis i odlatuje na swych czarnych skrzydłach.

Czytaj dalej