SZYBKIE STRZAŁY # 01 : Jakub Tokaj (SPHERE, VEEHAL)

534728_426698040716730_745357292_n[1]

sphere_logo[1]

555306_402961296382849_53043328_n[1]

1.Pierwszy metalowy kawałek jaki usłyszałeś w swoim życiu i w jakich to było okolicznościach?

Sepultura – Roots Bloody Roots… okoliczności dość śmieszne bo miałem z …hmm… 10 lat? pamiętam tylko, że odpaliłem to na starym magnetofonie, była to kaseta mojej siostry i w trakcie słuchania skakałem po belkach na niewykończonym piętrze mojego domu. Czytaj dalej

KONGH – Sole Creation

Kongh - Sole Creation1.Sole Creation

2.Tamed Brute

3.The Portals

4.Skymning

Zgrzyt, plemienne bębnienie, oblepione brudem gitary i przebijające się przez to wszystko coś na kształt… taaaak, taaaak melodii. Jakkolwiek by to nie zabrzmiało to „Sole Creation”, numer otwierający płytę grupy Kongh o tym samym tytule tak się właśnie rozpoczyna. A do tego przycinany, skradający się riff i mastodonowe wielogłosy w refrenie. Wszystko to i wiele więcej w kompozycji trwającej ponad 10 minut. Sludgeowy ciężar i odrobina rock n rollowego feelingu zdziałały tutaj cuda, gdyż ten majestatyczny numer nawet na chwilę nie przestaje trzymać za gardło. Ma Agonia nosa podpisując papiery z takimi wykonawcami. Kongh to grupa dla zapatrzonych w „Leviathan, wyżej wspomnianych włochatych stworzeń „Times Of Grace” Neurosis czy „Eternal Kigdom” Cult Of Luna. Czytaj dalej

10 najbardziej przecenianych bandów według THE EYE OF EVERY STORM (vol. 1)

Już za chwilę przeczytacie kilka słów o kapelach, które moim skromnym zdaniem są stanowczo zbyt hołubione szczególnie przez to młodsze pokolenie. To część pierwsza naszych rozważań na The Eye. Drugą przejmie Vigil i bardzo jestem ciekaw jakie grupy wytypuje. Jeśli brakuje Wam w tym zestawieniu Linkin Park, Limp Bizkit, Guns N Roses, Slipknot czy Evanescence nie smutajcie, być może pojawią się w drugiej części. A póki co dyszka według mojego uznania. /Stanley

Dream Theater10.DREAM THEATER – Technicznie bezbłędni. Precyzyjni, szybcy, i jako muzycy są niewątpliwie w panteonie tych Największych. Jednak moim zdaniem szaleństwo na ich punkcie jest stanowczo zbyt nadmuchane. Wielowątkowe kompozycje o matematycznych wręcz strukturach owszem zachwycają ale brakuje mi w nich emocji, które cechują, by nie szukać daleko Opeth, Porcupine Tree czy w szczególności Pain Of Salvation, które moim zdaniem nie jest należycie docenione. Większość krążków DT wydanych po „Metropolis” jest totalnie przekombinowana, gdzieś zagubiło się targanie emocjami a rozpoczęło wyliczanie  jak najbardziej skomplikować utwory. Przerost formy nad treścią niestety, nic dziwnego, że Mike w końcu skapitulował…

Czytaj dalej

SOILWORK – The Living Infinite (DEVIUS vs. STANLEY)

Soilwork - The Living Infinite

CD 1
01. Spectrum Of Eternity
02. Memories Confined
03. This Momentary Bliss
04. Tongue
05. The Living Infinite I
06. Let The First Wave Rise
07. Vesta
08. Realm Of The Wasted
09. The Windswept Mercy
10. Whispers And Lights
CD 2
01. Entering Aeons
02. Long Live The Misanthrope
03. Drowning With Silence
04. Antidotes In Passing
05. Leech
06. The Living Infinite II
07. Loyal Shadow
08. Rise Above The Sentiment
09. Parasite Blues
10. Owls Predict, Oracles Stand Guard

DEVIUS

Mieliście kiedyś tak, że po odsłuchaniu danego albumu, zakochaliście się w nim bezgranicznie i z niecierpliwością czekaliście te kilka lat na jego następcę? Tak miałem w 2010 roku przy premierze „The Panic Broadcast” i nie uwierzycie, ale tym razem jest identycznie. Czytaj dalej

MIND AFFLICTION – Pathetic Humanity

Mind Affliction - Pathetic Humanity1. Intro

2. Human Centipede

3. Mental

4. Vishe I

5. Druga Strona Umysłu

6. Vishe II

7. Lithium

„Ocho, to milusie nie będzie” pomyślałem sobie słuchając introdukcji przed numerem „Human Centipede”. Wszyscy, którzy lubują się w posoce, flakach i innych obrzydliwości niech rozsiądą się wygodnie bo przed wami słów kilka od soundtracku do rzeźni. Czytaj dalej

ETERNAL DEFORMITY – The Beauty Of Chaos

Eternal Deformity -The Beauty Of Chaos1. Intro
2.Thy Kingdom Gone
3.Lifeless
4 .Pestilence Claims no Higher Purpose
5.Caught out Lying
6.The Beauty of the Ultimate End
7.The Sun
8.The Holy Decay

Z metalem przemycającym elementy symfoniczne bywa różnie. Może być zajebisty jak u Vesanii Septic Flesh czy Fleshgod Apocalypse, może straszyć pompatycznością jak u Cradle Of Filth, Nightwish czy Dimmu Borgir. Na szczęście nasze rodzime zespoły nie robią siary i nie przedobrzają z elementami z „nie swojego podwórka”. Ostatnio bardzo dobrze słuchało mi się Devilish Impressions i Asgaard. Teraz pora na Eternal Deformity. Czytaj dalej

ALL EYEZ ON ME – Ask Her What She Saw

All Eyez On Me - Ask Her What She Saw1.7

2.Forgotten Human Generation

3.Ask Her What She Saw

Wystarczy rzut oka na okładkę by wiedzieć, że nie będzie tu słodkich ballad i ćwierkania ptaszków. All Eyez On Me (ciekawe czy panowie słuchają 2Paca?) to grupa, która stawia na jakże popularny u nas w ostatnich latach deathcore. Do recenzji mam EP „Ask Her What She Saw” na którą składają się trzy numery. Mamy więc pojedynki wokalne między growlami i skrzekami, death metalowy pęd i ciężar no i rzecz jasna patenty zapożyczone z metalcora. Czytaj dalej

GALLILEOUS – Necrocosmos

Gallileous-Necrocosmos1. Necrocosmos
2. Fractal Dimension
3. Time Traveler
4. X-Rayed By Stars
5. Cosmic Pilgrims

Doom metal w naszym pięknym kraju ma wielu zwolenników, choć szczerze powiedziawszy przedstawicieli grających w naszym zaścianku nie znam zbyt dużo. A najlepiej pamiętam to co kombinowali Nightly Gale i Gallileous właśnie. Miło, że wciąż im się chce. I to z ciekawym skutkiem. Czytaj dalej

RAGEHAMMER – War Hawks

Ragehammer - War Hawks

1. Ragehammer Rising
2. Prophet of Genocide
3. Hate Command
4. The Wolfpack
5. Gospel of the Scum

Tęsknota za starymi czasami sprawia, że powstają takie wykwity jak Ragehammer. Zespół bezgranicznie zakochany w latach 80-tych, w Venom, Desaster, Hellhammer i ostatnich dokonaniach Darkthrone. Znajdziemy tu wszystkie elementy charakterystyczne dla brudnego thrsh/blacku tamtych czasów. Syfiaste brzmienie, plugawy wokal, bzyczące gitary, chłoszczący uszy bas i perkusja imitująca karabin maszynowy. Wszystko to zmieszane w idealnych jak na ten gatunek przystało proporcjach. Czytaj dalej