10 utworów, które przekona Cię do polskiego metalcore/deathcore

Pierwsza odsłona mojego rankingu. Na początek postaram się udowodnić Wam, że polskie granie gitarowe to nie tylko genialny death metal i stary punk rock, ale też dość mocna scena metalcore/hardcore. Oczywiście pominę tutaj kapele o których już była mowa na blogu, więc nie spodziewajcie się Frontside, Drown My Day, Dust N Brush czy Soundfear. Te 10 nunmerów dobrałem tak, aby zachęcić Was do zaznajomienia się z Polską sceną metalcore/deathcore, ponieważ według mnie jest ona w coraz lepszej kondycji i pod tym względem nie mamy się czego wstydzić. Kolejność zamieszczonych kawałków nie ma znaczenia, jest zupełnie losowa. // Kaspa.

The John Doe’s Burial – Z serca nocy Powstała z popiołów kapela (kiedyś nazywali się po prostu John Doe), łoi z niesamowitą mocą. Nadal to rzadko spotykane, żeby Polski zespół, wyjąwszy oczywiście Behemoth, Vader i ostatnio Frontside, wydał tak świetnie zrealizowany klip. Moc, szatan i teksty po Polsku, Drown My Day ma mocną konkurencje, na jeszcze niedawno należącym wyłącznie do nich poletku deathcorowym w naszym kraju.

Czytaj dalej