VOIDHANGER – The Antagonist

1.  Malignant Crescendo
2.  Feed Them to the Pigs
3.  Silent Night, Deadly Night (25.12.1976)
4.  Crumbs of Divinity
5.  Sacrifice (Bathory cover)

Ta recenzja w ogóle nie miała powstać. Miała za to pojawić się inna. Dlaczego więc mimo gotowego prawie tekstu wziąłem się za drugi? Otóż, drodzy parafianie, od jakiegoś czasu mass media zapewne (choć głowy nie daję, gdyż nie posiadam telewizora) starają się tuczyć nas swoją tradycyjną świąteczną papką.  Ciężarówki wiozą colę, a w radio „Last Christmas” odbiera chęć do życia i powoduje myśli samobójcze raz na pół godziny. A czy jest lepszy sposób na odcięcie się od tej masowej histerii, niż dawka porządnego jebnięcia?

Na swojej nowej EP-ce zatytułowanej „The Antagonist” Voidhanger (którego członkowie znani są z takich hord jak Infernal War, Massemord czy Iperyt  pięciokrotnie daje nam po ryju w chamskim, obskurnym stylu i pozostawia nas nieprzytomnych na prawie 20 minut. Ich mieszanka black/thrash/death metalowego szaleństwa brzmi jak żywcem wyrwana ze wszystkich 3 gardzieli cerbera, co w połączeniu z zabójczym i wkurwionym wokalem Warcrimera tworzy prawdziwą machinę zniszczenia. I nie zrozumcie mnie źle, Voidhanger nie zaskakuje nas absolutnie NICZYM nowym. Nie uświadczymy tu jakichś mega skomplikowanych riffów czy soczystej solówki. To wszystko co trzech muzyków zaangażowanych w ten zespół nam serwuje (czy raczej rzuca na glebę i każe żreć) już gdzieś i kiedyś było. Było, ale jednocześnie czuć w tym zespole świeżość i w jakimś stopniu oryginalność. Musi to być spowodowane czystą chęcią grania po prostu po swojemu, bez względu na aktualne trendy, otoczenie i wszelkie inne czynniki. Na uwagę zasługuje też cover utworu „Sacrifice” legendarnej grupy Bathory. Nie napiszę, że jest lepszy od oryginału (nie śmiałbym), ale Quorthon na pewno byłby nim cholernie usatysfakcjonowany.

Podsumowując, kimkolwiek jesteś Ty, czytający tę recenzję i czegokolwiek szukasz w metalowej ekstremie Voidhanger to pozycja która zmusi Cię do napierdalania łbem czy tego chcesz, czy nie (ale my przecież wiemy, że tak). Jak najwięcej takich kapel! / Vigil

8

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s